Bazą dla stworzenia tego tortu był przepis, który napotkałam w Kwestii Smaku. Ten oryginalny, dotyczy tortu chałwowego, a ponieważ nie jestem zbytnią fanką tego wyrobu, postanowiłam dostosować przepis bardziej do siebie :)
Bardzo spodobał mi się pomysł podwójnego biszkoptu, dlatego też w pełni skorzystałam z oryginalnego przepisu. Jeśli chodzi o chałwę, to zastąpiłam ją śmietanowym mixem :)
Bardzo spodobał mi się pomysł podwójnego biszkoptu, dlatego też w pełni skorzystałam z oryginalnego przepisu. Jeśli chodzi o chałwę, to zastąpiłam ją śmietanowym mixem :)
Do sporego kawałka tortu dorzuciłam ananasową zieloną herbatę i owinięta w ciepły koc (za oknem totalnie jesienna aura) mogłam już śmiało zasiąść do oglądania filmu. Dla mnie to jeden z najlepszych sposobów na odpoczynek po ciężkim tygodniu pracy.
Jako 100% miłośniczka starych, klasycznych filmów, tym razem padło na "Love story" z '70 roku.
![]() | ||||
| www.worldscinema.com |
![]() |
| www.boston.com |
Filmu opisywać nie będę, bo:
a) jeśli ktoś nie widział - musi, po prostu musi obejrzeć,b) ci, którzy widzieli, wiedzą, że warto zobaczyć,
c) to blog kulinarny, a nie filmowy :)
A teraz najważniejsze: PRZEPIS :)
Do wykonania 1 biszkoptu potrzebne nam będą następujące składniki (pamiętajmy, że tort składa się z 2 biszkoptów, więc mnożymy wszystko x2):
• 4 jajka
• 1 szklanka cukru pudru
• 3 czubate łyżki mąki pszennej
• 2 pełne łyżki kakao
• 1 łyżka mąki ziemniaczanej
• 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
• 1 szklanka cukru pudru
• 3 czubate łyżki mąki pszennej
• 2 pełne łyżki kakao
• 1 łyżka mąki ziemniaczanej
• 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
Do wykonania masy potrzebujemy:
• 30% śmietanka deserowa (500 ml)
• śmietan-fix (np. Dr.Oetker'a) (x2)
• 2 łyżeczki cukru pudru
Dodatkowo potrzebne nam będą banany (ok.3-4 sztuk).
Do nasączenia: 3 łyżeczki kawy rozpuszczalnej wymieszanej z 1 i 1/2 szklanki wrzątku, ostudzonej
WYKONANIE:
BISZKOPT
Piekarnik nagrzać do 175 - 180 stopni.
Mikserem ubić jajka z cukrem pudrem, aż masa będzie gęsta i biała (miksować ok. 10 minut). Przesiać mąkę pszenną razem z kakao, mąką ziemniaczaną i proszkiem do pieczenia. Wszystko wymieszać i stopniowo dodawać do masy z jajek, delikatnie mieszając łyżką.
Masę wyłożyć do posmarowanej masłem i posypanej bułką tartą lub mąką tortownicy (można również wyłożyć formę papierem do pieczenia).
Piec przez 30 - 35 minut.
Wyjąć z piekarnika, ostudzić (około 20 minut), a następnie wyjąć biszkopt z formy.
Drugi biszkopt upiec wg tej samej receptury.
MASA
Schłodzoną śmietankę miksujemy ok. minuty. Następnie dodajemy śmietan-fix, który wcześniej mieszamy z 2 łyżeczkami cukru pudru. Miksujemy do uzyskania odpowiedniej konsystencji (trzeba uważać, aby z masy nie zrobiło się "masło").
Każdy biszkopt przekroić na dwa placki. Na tortownicę położyć 1 placek, nasączyć go 1/4 ilości rozpuszczonej kawy (ostudzonej). Wyłożyć 1/3 masy. Położyć drugi placek i powtórzyć z nasączeniem i masą. Wyłożyć pokrojone banany. Następnie położyć kolejny placek, ponownie nasączyć i wyłożyć masę. Położyć ostatni placek (delikatnie go nawilżyć).
POLEWA
Wymieszać 4 łyżki cukru pudru z 1 czubatą łyżeczką kakao. Dodać odrobinę wody. Całość wymieszać. Polewą udekorować wierzch ciasta.
Tak przygotowany tort włożyć na godzinkę do lodówki (choć nie jest to wymóg konieczny :]).
Teraz nie pozostaje mi nic innego, jak tylko życzyć Wam smacznego! :)
(nawet się zrymowało...)
(nawet się zrymowało...)

